KONFRONTACJEWARTO OBEJRZEĆZdarzyło nam się kiedyś z mężem spotkać amerykańską parę, która zdecydowała się przejść z kościoła protestanckiego do katolickiego, bo poprzednie wyznanie wymagało od nich za mało poświęceń. Pomimo, że ich pobudki mnie zaskoczyły, byli bardzo zwyczajni, otwarci i ani trochę radykalni. Wyznawali zasadę „wszystko, ale z umiarkowaniem”. Inaczej przedstawia się środowisko, w którym żyje bohaterka filmu – Maria, wręcz fundamentalistycznie podchodzące do kwestii wiary. Stowarzyszenie św. Pawła,
do którego należy jej rodzina i sąsiedzi uznaje, że zasady wprowadzone przez Kościół po drugim soborze watykańskim są zbyt liberalne i starają się być świętsi od Papieża (dosłownie). Gdyby nie podstawowe dogmaty, blisko by im było do purytańskiej rezerwy i stylu życia. ‚Droga krzyżowa‚ została zrealizowana z zachowaniem podziału na kolejne stacje, choć ich nazwy nie za każdym razem odzwierciedlają rozwój historii dziewczynki
u progu bierzmowania. Wyciągając swoje wnioski z katechezy, postanawia ona złożyć się w ofierze Bogu,
w zamian za zdrowie swojego młodszego braciszka (być może kojarzycie podobny motyw z ‚Przełamując fale’).
Film jest ascetyczny, jeśli chodzi o środki wyrazu, a akcja toczy się niespiesznie i rozgrywa się prawie wyłącznie warstwie słownej i interakcjach między bohaterami. To wyłącznie o temat do refleksji.
Nie jest to manifest ani pro- ani antyreligijny, pokazuje tylko co może się stać w przypadku bezkrytycznego przyjmowania zaleceń duszpasterskich i fanatycznego ich stosowania.

SKOJARZENIEprzełamując faleDziewczyna z małej, restrykcyjnie kalwińskiej społeczności ‚Przełamując fale‚ decyduje się wyjść za mąż za obcego – pracownika platformy wiertniczej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website